Jestem pięknym, dużym rudzielcem o bursztynowych oczach.
Mam super futro, co cieszy , zwłaszcza gdy ciągają mnie
po jesienno-zimowych wystawach. Jak ja tego nie lubię :)
W domu jestem kociaczkiem - przymilaczkiem, ale gdy robi się nudno,
to lubię psocić Teosiowi…
Teraz dorastam i nie w głowie mi głupie figle. Wolę spać na kolanach
i śnić o pięknej devonce, bo kudłatych i gołych nie lubię, chociaż…
Wygląd zawdzięczam tatusiowi, ale oczy i maniery
mam po mamie- angielce.
Nie wiem tylko po kim włącza mi się ciągle ten traktorek,
w chwilach wielkiej szczęśliwości miętolenia prze Gosię.
Acha, i nie prawdą jest, że jak rudy, to wredny.
Ja jestem słodkim facetem o gołębim sercu i prawdziwym dżentelmenem …
Można się o tym przekonać.
Liże łapkę… Z kocim pozdrowieniem Miiiiiauuuuu !
Gaston. Dla przyjciół - Fil












